niedziela, 22 maja 2016

Espadryle DIY na dzień Mamy

 Za chwilę Dzień Mamy więc dzisiaj "wyłączam z bloga dzieci" i bedzie trochę o mamie - a co!
Chciałabym Wam Drogie Mamy pokazać super sposób na zrobienie samemu niepowtarzalnych butów - super modnych tego lata espadryli.
Takie buty możecie nosić same lub podarowac je w prezencie swoim Mamom - a co.

Do butów potrzebujecie kupić same podeszwy - ja znalazłam podeszwy marki PRYM.
Do tego trzeba mieć grube nici (może byc mulina, grubą igłę i 2 rodzaje materiału - jeden powinien byc trochę grubszy).
Ja wybrałam materiał w kropki (ostatnio kropki mnie dosłownie przesladują ;)). Mój kropowy materiał znalazłam TU - fajny sklep - mają ciekawe wzory. wystarczy Wam tego materiału kawałek z takieg 50x50 uszyjecie z 2 pary.
Do zakupionej podeszwy był dołaczony wykrój.


Materiał tniecie zgodnie z wykrojem, szyjecie prawa do prawej, odwracacie, zszywacie ze sobą i własciwie połowa za Wami. Ja doszyłam z tyłu przy pięcie gumki, żeby but nie spadał.
 Potem przyponacie góre do dołu szpilkami o tak.

Później trzeba to przyszyć do siebie grubą nicią i igłą.Szyjecie ściegiem co się zwie "dziergany". Ja sprawdzałam z czym to się je i nawet zrobiłam 2 zdjęcia jak ten ścieg się szyje ale nie było w aparacie karty...więc zdjęcia poszły w niebyt.
Roboty ze wszystkim było na około 40 min. Espadrylki wyglądają tak. Sa mięciutkie, wygodne i przewiewne. Są też odporne na błędy (jednak ten ścieg dziergany musiałam trochę poćwiczyć zanim załapałam co i jak).
Generalnie Fajna sprawa. Polecam Drogie Mamy i zmykam w espadrylach do Młodzierzy :)
A zapomniałabym! Bluzka mojego projektu i mojego szycia - musiałam się pochwalić. Też kropy na ślicznym batyście. Tym razem materiał kupiony TU. Ceny średnie ale jak poczekacie na wyprzedaże (ja swoje kropu zakupiłam na zeszłorocznych czyszczeniach magazynu) to coś można ustrzelić.

3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki Heniu! Troche widac, że nie sieciówki ale jestem mega dumna, ze buty wyprodukowałam :))))) :*

      Usuń
  2. Prześmieszne to, że można samemu je uszyć. Gdzie te PRYMki kupiłaś? Bluzkę z takiego materiału uszyć...szacunek.

    OdpowiedzUsuń