piątek, 18 grudnia 2015

Grudzień za oknem



Jak co roku wyglądam przez okno i z nietęgą miną przyglądam się tej naszej "świątecznej", zimowej pogodzie. Pada, szaro, mokro, pogoda taka, że "do widzenia". Kto by wystawiał nos za okno - ble.  Siedzę tak w domowej jaskini i narzekam - że dzieci się w domu nudzą ale na zewnątrz też no bo co robić w TAKĄ pogodę. Ale wiecie co? Dzisiaj wyszłam z całą gromadą  niedaleko - do ogródka. Okazało się, że prace ogrodowe i dokarmianie sikorek oraz grzebanie w piachu są dla mojego malucha nielada atrakcją. Nawet w taką pogodę. Okazało się również, że ta pogoda wcale nie taka straszna - wyszły mi całkiem ciekawe kolory w kadrze.
A jakie Wy macie pomysły na tą grudniową szarość?








1 komentarz:

  1. Przekochane szkraby a fotografia jak zwykle piekna :) nie mialam jeszcze okazji gratuluje pieknej corci:)

    OdpowiedzUsuń