niedziela, 9 listopada 2014

Ciągle pada




Taką mamy pogodę jak porę roku, pada.
Nie dajemy się listopadowym deszczom i szarugom. No dobrze Tymek się nie daje i jak mały motorek eksploruje każdą część domu, wszyscy inni czekają w ukryciu na wiosnę ;)
Listopad witamy z kilkoma nowymi umiejętnościami. Mały super komunikuje czego potrzebuje, że to, że tam, że mniam mniam.  Rośnie też nam mały klucznik, każdy klucz jest obiektem pożądania oraz skrzętnie skrywanym skarbem (ile to razy próbowaliśmy się dostać do domu bez kluczy ;))
No i nastał nowy etap poruszania się na dwóch kończynach ale o tym później :)







2 komentarze:

  1. Jak pięknie u Was! Uwielbiam Twoje zdjęcia, są takie radosne i kreatywne :)
    Pogoda nas do tej pory rozpieszczała, ale od wczoraj zimocha na północy się zrobiła, brr, aż ciężko nos z domu wystawić...ale łazikujemy mimo wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimnochę w centrum zamienię na zimnochę na północy, zawsze i o każdej porze ... :)
      :*

      Usuń