środa, 30 lipca 2014

30/52

Król na tronie siedzi w koronie...


... no dobra to jest jednak małe kłamstwo. Mało siedzi.... Chodzi, skacze, prowadzi misia, próbuje jak się schodzi głową :) a korona to element raczej przeszkadzający w poznawaniu świata i nie ma wg Bubiszona takiej mocy jak np. lampa naftowa której można oddawać pokłony przez całe 10 min :)
No i jakby ktoś miał wątpliwości, że to jest złote dziecko to Bubę podpisaliśmy :)






Korona - nununu, miś- teddykompaniet, fotel - muzpony, rampers - parentsforbabies


2 komentarze:

  1. Tymek jest uroczy, słodki aż do schrupania :) Pięknie mu na tle fotelika w kolorze czekoladowego brązu ;)

    OdpowiedzUsuń