środa, 28 maja 2014

Dziecko i kot




Trochę się martwiliśmy, jak ta relacja będzie wyglądała. Sprawdzałam internet, czytałam poradniki z radami w stylu "przynieś ze szpitala brudna pieluszkę i daj kotu", "kup lalkę, nos i udawaj ze jest dzieckiem". Cóż, poszliśmy na żywioł i bez stosowania rad pozwoliliśmy obu domownikom się dotrzeć.
Było łatwiej niż myślałam. Kot zaakceptował małego, pozwala mu naprawdę na wiele. Natomiast Tym, wiadomo :) Kot jest absolutnie kumplem numer jeden :)



A tutaj znalezisko z samych początków tej fascynującej znajomości: kot + kilkudniowy Buba :)


1 komentarz:

  1. Tymek skradł moje serce, a po tych zdjęciach z kotem jeszcze bardziej - cudowny jest! :)

    OdpowiedzUsuń