sobota, 3 maja 2014

10 miesięcy mam!



No i naszemu Pumpelkowi stuknęła dyszka :)
Mały nabrał nam zawrotnego tempa rozwoju, każdy kolejny dzień przynosi coś nowego. Głównym punktem programu jest doskonalenie i odkrywanie pozycji pionowej czyli stanie przy wszystkim co się nie rusza i (niestety) rusza. Przerobiliśmy już kilka rympsnięć (na szczęście niegroźnych). Ja robię za ściankę wspinaczkową czyli mały podlatuje i fru już stoi trzymając się maminych spodni.

Oprócz tego Mały ma swój język a opowiada baaardzo dużo. No i kontakt z dzieciem jest już fantastyczny.
Generalnie to duma przepełnia nam serca!


rośnij zdrowo Maluszku :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz